CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaRoman Zmorski

Roman Zmorski · Romanticismo

O mroźnym ranku

polaco

Bladolica

Czarownica

Biegunowych, pustych mórz,

Zawitała

Zima biała

W bujnej ziemi złotych zbóż.

Kraj, z wieczora

Jeszcze wczora

Tęsknego pełen uroku,

Oniemiały,

Trupio biały,

Z porannego wstaje mroku.

Nad wrotami,

Nad płotami,

Nad ogrodu kląby siwe,

Gwarna rzesza

Wron się wiesza,

Rozdziawiając dzioby krzywe.

Oszronione,

Zbezwładnione,

Smutne drzew przydrożnych pary,

Jak żałobnych

Widm nadgrobnych

Szereg, w mgle majaczą szarej...

Wtem — nad szronem

Ubielonem

Milczących przestworzem łanów,

Purpurowa

Słońca głowa

Wynurza się z mgły tumanów.

I ten cały

Omartwiały

Świat posępnych, bladych larw

Lśni się — pali —

Skrzy — krysztali —

W nieskończoność cudnych barw.

Szmaragdami

Opalami

Lśni łąk dywan srebrnolity;

Drżąca trzcina

Czoła zgina,

Brylantowe trzęsąc kity.

Z pod tającej

Pleśni lśniącej

Liście klonów, brzóz, osiny

To migocą,

To się złocą,

To rumienią jak rubiny.

Ze strzelistych

Pozłocistych,

Młodocianych świerków berł

Szemrząc, spada

W dół kaskada

Przezroczystych, bujnych perł,

Po malinach,

Po leszczynach,

Jesiennej przędzy pajęczej

Wiotkie szmaty

Drżą jak kwiaty,

Strojne w wszystkie skarby tęczy...

Z wyżyn blada

Mgła opada,

I nakształt spienionych fal,

Jak szeroko

Sięgnie oko

W złudną się rozlewa dal.

Z nad jej łoża,

Niby z morza

Czaro-wyspy wyłonione,

Lasy, wzgórza —

Kraj wynurza

Swoje czoła zapłonione.

Z bielejących

Siół milczących

Sto wstęg w niebo dymy wiją;

Z wieżyc szczytów

Do błękitów

Złote ognia słupy biją.

Po nad niemi

Olbrzym ziemi,

Piramida Babiej góry,

Pysznie płonie

W chmur koronie,

W płaszczu z srebra i purpury...

W spromienieniu,

W przemienieniu

Czarodziejskiem tem twej krasy,

Z góry twemi

Żegnaj-że mi,

Cudny kraju! z twemi lasy.

Zakowany

W martwe ściany

Miejskiej mojej klatki ciasnej,

Tak jak teraz,

Śnić cię nieraz

Będę w tej przemianie jasnej.

Lecz koń czeka —

Rży — daleka

Przypomina, że nam droga...

Czarolico

Okolico!

Pozostań mi w łasce Boga!

Sigue explorando

Por su autor
Roman Zmorski · 11 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Nad Wisłą (Zmorski)Pieśń pielgrzymów →

Expediente

Autor
Roman Zmorski
Título
O mroźnym ranku
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-o-mroznym-ranku--roman-zmorski-da116c
Cita recomendada
Roman Zmorski, «O mroźnym ranku», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-o-mroznym-ranku--roman-zmorski-da116c.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.