Było zamczysko bardzo stare
Oj stare tak jak świat,
Pan jego wielką miał landarę,
Na niej moc dziur i łat.
W tej to landarze jeździł często
Do okolicznych siół,
Znacząc na drodze bardzo gęsto
SladyŚlady ogromnych kół.
A niedaleko zamku, nowy
Pałacyk piękny stał,
Pan miał interes wyścigowy
I śliczny powóz miał.
I śmiał się często z tej landary,
Z jej licznych łat i dziur,
Goście, spełniając też puhary,
SmieliŚmieli się w zgodny chór.
I pokazało się, że racyę
Siwy jegomość miał,
Żydek urządził licytacyę
I śmiał się, bardzo śmiał.
Ów zaś w landarze jeździ często
Do okolicznych siół,
Rzeźbiąc po drodze bardzo gęsto
SladyŚlady ogromnych kół.