CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaWładysław Bełza

Władysław Bełza · Modernismo

Niewidomy chłopczyk (1912)

polaco

Mów mi, mamo ukochana,

Jak się wiosną łąka kwieci?

Jak to zorza płonie z rana?

Jak to ludziom słońce świeci?

Próżno wznosząc wciąż powieki,

Patrzę, patrzę nadaremnie:

Niema światła! Ach, na wieki,

W koło zawsze takie ciemnie!

Jakże chciałbym gwiazdki małe,

Na błękitnem widzieć niebie!

I te kwiatki żółte... białe...

A nad wszystko ujrzeć ciebie!

Pieśń twa do snu mię kołysze,

Jak słowika śpiew tak samo

A zbudzony znów go słyszę,

Gdy się modlisz za mnie, mamo!

Wszak i drobny owad przecie,

Widzi drzewa, łąki, kwiatki,

A ja biedne, biedne dziecię,

Ja nie widzę drogiej matki!

Dobry Boże! co łask tyle,

Siejesz szczodrą ręką swoją:

Daj mi w życiu choć na chwilę,

Daj oglądać matkę moją!

Sigue explorando

Por su autor
Władysław Bełza · 208 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Niewidomy chłopczyk (1867)Niewolnik (1912) →

Expediente

Autor
Władysław Bełza
Título
Niewidomy chłopczyk (1912)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-niewidomy-chopczyk-1912--wadysaw-beza-8f21f4
Cita recomendada
Władysław Bełza, «Niewidomy chłopczyk (1912)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-niewidomy-chopczyk-1912--wadysaw-beza-8f21f4.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.