CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAleksander Fredro

Aleksander Fredro · Romanticismo

Niestety

polaco

Kochałem moją Ojczyznę,

Moją ziemię moich braci,

Jakikolwiek był ich los;

Zawsze serce górą było,

A gdzie serce, tam i Bóg.

Kochałem Polskę, kochałem

Jak się kocha tylko matkę,

Lecz Ją poznać trudno dziś

Te zawistne, mściwe tłumy,

To nie polski dobry lud.

To handel fałszu, przekupstwa,

Targowica nieustanna,

Nie rycerski to już kraj.

Jeszcze polska dotąd mowa,

Lecz polakówPolaków niema już.

Nie godne wnuki pradziadów!

Ich pomników, ich ołtarzy

Nie chcą święcić, nie chcą znać;

A w ich piersiach serce milczy

Na rodzinnéj pieśni głos.

Już męstwem, wiarą potężne,

A miłością niegdyś słynne

Pokolenia zeszły w grób;

Zniknął w sercu odblask Boga

I zgasł polski dawny duch.

Sigue explorando

Por su autor
Aleksander Fredro · 191 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← NieśmiertelnaObrona Olsztyna — Obraz →

Expediente

Autor
Aleksander Fredro
Título
Niestety
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-niestety--aleksander-fredro-aec517
Cita recomendada
Aleksander Fredro, «Niestety», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-niestety--aleksander-fredro-aec517.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.