CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJuliusz Słowacki

Juliusz Słowacki · Romanticismo

Niedawno jeszcze — kiedym spoczywał...

polaco

Niedawno jeszcze — kiedym spoczywał uspiony

A sen mój się zarzęsnił strzałem pełnym dymu,

I w dymie stanął anioł, jak ogień czerwony,

I szepnął mi do ucha: »Ja mord — lecę z Rzymu...«

Jam uciekał i tęczę tak za sobą snował 5

Jak Irys... a po tęczach gnał mię ów przeklęty

Tak, żem spytać go musiał: »A któż tam mordował?«

A on mi znowu szepnął w ucho: — »Ojciec święty«.

I znowu uciekałem... i kwiatów kielichy

I róże z ducha mego ciskałem za siebie, 10

Broniąc się... a on za mną, jak kurz i wiatr cichy,

Gnał i szeptał: »Spełnione tu... osądzą w niebie«.

Sigue explorando

Por su autor
Juliusz Słowacki · 192 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Nie używałem leków i lekarzy...Niedawno jeszcze wasze mogiły... →

Expediente

Autor
Juliusz Słowacki
Título
Niedawno jeszcze — kiedym spoczywał...
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-niedawno-jeszcze-kiedym-spoczywa--juliusz-sowacki-ede13c
Cita recomendada
Juliusz Słowacki, «Niedawno jeszcze — kiedym spoczywał...», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-niedawno-jeszcze-kiedym-spoczywa--juliusz-sowacki-ede13c.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.