NAGROBEK SŁOWIKA.
Kiedym konał w paznoktach jastrzębia srogiego,
mówiłem żałośliwe te słowa do niego:
»Niewinnym ja śpiewaczek, mało na mnie mięsa...«
A on: »Idź przecie w gardło. Dobry kęs do kęsa«.
Poetósfera › La Biblioteca › Szymon Szymonowic
Szymon Szymonowic · Barroco
polaco
NAGROBEK SŁOWIKA.
Kiedym konał w paznoktach jastrzębia srogiego,
mówiłem żałośliwe te słowa do niego:
»Niewinnym ja śpiewaczek, mało na mnie mięsa...«
A on: »Idź przecie w gardło. Dobry kęs do kęsa«.
← Nagrobek papugi (Szymonowicz, 1915)Nagrobek starego szkapy (Szymonowicz, 1915) →
ws-pl-nagrobek-sowika-szymonowicz-1915--szymon-szymonowic-6b74c0Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.