To iest on brzeg szczęśliwy, gdzie na czasy wieczne
Litwa i Polska maią seymy mieć społeczne.
A ten, który to wielkim swym staraniem sprawił,
Aby iuż więc żadnego wstrętu nie zostawił,
Wisłę, która nie zawżdy przewoźnika słucha,
Mostem spętał: brod wielki, ale droga sucha.