Trzaśni, Panie, piorunem i bij z góry gromem.
Nakoniec i spal ogniem wespółek i z domem
Takie, co tylko język prawdziwy swój mają,
A na sercu obłudę i zdradę chowają.
Niech to znają prawdziwi, że fałszu nie lubisz, 5
I owszem co ji sieją, rad ty srodze gubisz.