CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaFelicjan Faleński

Felicjan Faleński · Modernismo

Murań

polaco

Murań, jutrzenki blaskiem w oczy tknięty,

Od progu Węgier, po przez nocne męty,

Z cygańskiéj niby szatry,

Zbudził się — strząsnął — mgły odgarnął z czoła,

I patrząc w zachód gromkim głosem woła:

Hej! hej! wstawajcie Tatry!

Giewont się senny spójrzał w gwiazd głębinie

Mléczna mu rzeka ponad czołem płynie,

W tłach czarnych niebo drzémie;

Więc tylko ziéwnął, i w mgły się tumany

Znów zpowinąwszy, mruknął rozgniéwany;

— Milcz ty złowieszcze plemię!

Możeszże wiedziéć, jak on będzie długi

Ten dzień, na który budzisz Pańskie sługi,

Głosząc go tak zwycięzko?.

I czy bynajmniéj myśl cię ta nie trwoży,

Czem go zapełnić przyjdzie z woli Bożéj:

Pociechą czy téż klęską?

Sigue explorando

Por su autor
Felicjan Faleński · 247 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Meandry — 439Na łące (Faleński, 1871) →

Expediente

Autor
Felicjan Faleński
Título
Murań
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-muran--felicjan-falenski-f10946
Cita recomendada
Felicjan Faleński, «Murań», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-muran--felicjan-falenski-f10946.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.