CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaFelicjan Faleński

Felicjan Faleński · Modernismo

Meandry (1904) — 63

polaco

Zmrok zapada — tylko jeszcze w dali

Czerwonawy płonie blask przez drzewa.

U mogiły klęczy smutna dziewa...

Wieje od niej ból na wiatru fali...

Ona płacze — ona w głos się żali,

A tuż przy niej słowik dźwięcznie śpiewaśpiewa.

Słowik śpiewa — a kukułka sprosna

Szydzi z płaczu i przedrzeźnia łkanie.

I swawolnie kusi gwiazd mruganie,

I przez kwiaty wieje wonna wiosna,

I z mgły nocnej czarodziejskie krosna

Całun snują na spłakanym łanie.

Ach mój Boże! W głosów tych rozterce:

Czy pokusę, która zdradzi snadnie —

Czy pociechę, czy śmiech z żółcią na dnie —

Co tu wybrać? z czem tu związać serce?

Współczujący gdzie tu? gdzie szyderce?

Kto tu dobry? kto zły duch? — Któż zgadnie!

Sigue explorando

Por su autor
Felicjan Faleński · 247 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Meandry (1904) — 62Meandry (1904) — 64 →

Expediente

Autor
Felicjan Faleński
Título
Meandry (1904) — 63
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-meandry-1904-63--felicjan-falenski-c71236
Cita recomendada
Felicjan Faleński, «Meandry (1904) — 63», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-meandry-1904-63--felicjan-falenski-c71236.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.