Ktom jest? Gdziem jest? badać wam daremnie,
Tchnąłem w przestrzeń, w czas, i rozedniały
Jednym błyskiem Mej Świetlanej Chwały,
Zimne, głuche, ślepe, nieme ciemnie.
Jeden atom, który wyszedł ze Mnie,
Stał się światem... a Jam został cały!
O! słuchajcie marni sędzie!
W których dusza, życiem chora,
Mniema, że Mię zgłębić pora —
Imię moje: Był — Jest — Będzie —
Istniejący zawsze, wszędzie —
Dziś, bez jutra i bez wczora!