CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Kazanie na górze

polaco

IV.

KAZANIE NA GÓRZE.

A gdy się znajdzie między liczną rzeszą —

Od miast dziesięciu płynie rozśpiewana

Czerń, z Jeruzalem gwarne tłumy spieszą,

By zmilknąć przy nim i posłuchać Pana

I aby serca napoić spragnione

Kroplami miodu, sączących się z dzbana

Ust jego kraśnych — przed tłumem ochronę

Mistrz na pagórka znalazłszy wyżynie,

Spocznie, zgarnąwszy w tył pukle złocone.

A lekki wietrzyk, co od morza płynie,

Całunki kładzie na jedwabne włosy,

Jak gdyby jego ukochał jedynie.

Źrenice patrzą łagodnie: niebiosy

Ranne takimi nie płonieją wdzięki,

Kiedy na kwiaty srebrne sieją rosy.

Tłum, jako fala, a on ruchem ręki,

W górę wzniesionej, uciszy jej szumy

I sam rozpocznie w ton szeleścić miękki:

»Błogosławieni, którzy cierpią z dumy

I kłamstwa bliźnich, kamienne urazy

Spłacając chlebem...« I słuchają tłumy:

Przykazań bowiem Mojżeszowe głazy

Innemi dotąd nauczały słowy:

»Oko za oko! krew za krwawe zmazy!«

A on im mówił: »To jest zakon nowy,

Abyście swoje miłowali wrogi

I nałożone ponieśli okowy...

Idźcie spokojni śród ciernistej drogi,

Gubiąc źrenice między błękitnemi

Chmur osłonkami, tam, skąd promień błogi

Spływa na ziemię i tchnieniami swemi

Złe jak i dobre zarówno ogrzewa.

I będzie boże królestwo na ziemi,

I uczujecie, jak wam raj dojrzewa

We waszych sercach!!...«

Przyjdą takie chwile —

Ja, com rozkazał z świadomości drzewa

Jeść człowiekowi, że przez to w mogile

Świat się słoneczny zatopił, oczami

Patrzę jasnemi w tę przyszłość —, gdzie sile

Twojej dobroci, która ich tak mami,

Ufając szczerze, będą w wrogów matnię

Padać narody... »Niech on się nad wami« —

Krzykną — »zlituje!« I wraz jak ostatnie

Zdepcą je plemię, co w milczeniu głuchem

Znosi swe jarzmo i zębów nie zatnie

Do krwawej zemsty... Tak je swym obuchem

Zgniótłszy, w twe niebo, od krwi tamtych mżyste,

Spojrzą, wołając, opętani duchem:

»Hej! skończyliśmy, spojrzyj na nas, Chryste!...«

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Kantata na otwarcie fakultetu medycznegoKierdele →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Kazanie na górze
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-kazanie-na-gorze--jan-kasprowicz-2cf2c5
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Kazanie na górze», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-kazanie-na-gorze--jan-kasprowicz-2cf2c5.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.