Kartofli w gorzelni, a w świecie człowieka
Jedna koléj życia, jeden koniec czeka,
Na cztery epoki byt się ich rozkłada;
W pierwszéj się przydusza, warzy i gotuje,
W drugiéj fermentuje,
W trzeciéj opada,
Nareszcie w czwartéj jakby nożem pruł,
Spirytus w górę, wywar idzie w dół.