CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaKajetan Abgarowicz

Kajetan Abgarowicz · Modernismo

Józef Jerzy Hordyński-Fed'kowicz — IV

polaco

Podywyż ty sia maty

Na żownirskiji kabaty:

Wsia kabatyna

Krow i katyna!

Tyż hidnaja mia piznaty?

Hej brate myłyj! Hej! cy czujesz?

Czoho ty chodysz, taj sumujesz;

Czoho sumujesz taj dumajesz,

Konia futrujesz, ne spiwajesz? —

Ot — tak mij druże, tak, sokołe,

Pojidem rano w czyste połe

Z Francuzom, z Sardom wojowaty,

Czej perestanu wże dumaty?.

Cy to w poli pid Madżentow

Jawir powaływ sia?

Cy to w poli pid Madżentow

Ułan zakołenyj?

Pokłonyw sia hołowoju

Na horyaczij kamiń

A kanony zahukały

Po Madżenti: Amiń! —

Hej zkaży my, krasnyj ułan:

Cy ne tut konaty,

Lipsze znajut zadzwonyty

Jak u doma zwony?

Taj skaży my, myłyj brate;

Cy ne tutki kruki

Lipsze znajut naryadyty,

Jak najmylszi zwuki?

Moja maty mene porodyła

Tam hde worły wodu pyły

Ta i spiwanok mene wyuczyła

Wisimdesiat’ i czetyry.

Bo moja maty mene porodyła

W czistim poły pry Dunaju:

Spiwaj mij synu — tak mi haworyła —

Jak sołowij w temnym haju!...

A ja litaju po haju... dubrowi,

Ta i szcze budu ta i litaty,

Oj! pizwilte my syny sokołowi

Meży wamy zaśpiwaty!...“

A ja zaśpiwaju po ruskomu kraju

Szczob buło daleko... daleko mia czuty;

Wid Czornoji-hory do Dniepra — Dunaju

Rozsyp sia my piśni, barwinkom ta rutow:

Naj ruśki mołojci zatyczut kresani,

Naj ruśki diwczata winki sobi szyjut,

Naj lude ne każut — szczo my beztałanni,

Naj ślozy krowawi łyczka nam ne myjut!

Rozsyp sia my piśni, jak soneczko liti

Chaj naszi krowawi na wiki obsuszyt.

Rozsyp sia, rozdaj sia — jak hrim po Rokiti

Chaj szwargit nimeckij nas bilsze ne hłuszyt!

W syne more sonce jasne tone,

I swoje świtło, niby krow czerwone,

Po wsij kraini dokoła sije;

A tam zazulku w haju deś czuwaty,

A tam zwinoczok staw sełam kowaty,

Tam w boru witer lystiom szewilije:

Preczysta diwo, raduj sia, Marije!

Pręczysta diwo, raduj sia, Marije!

On mołod żowniar, liahsy na murawi,

Łyczko studene, szaty mu krowawi,

Rozstriłen nyni, bo — samyj ne wmije;

Kamraty jamu temnu mu wkopały

I na spoczynok bidnoho w nim skłały,

Uże ne skaże jak zwinok zapije:

Preczysta diwo, raduj sia, Marije!

Preczysta diwo, raduj sia, Marije:

Pid płotom siła odowycia maty,

Do sebe tułyt bidne syrotiaty,

I płacze rewno, serdeńko ji mlije;

Bo wże ne płacze, wże i ne hołysyt,

Skłonyła hołow! bilsze ne pidnosyt,

Zirnyci płaczut, a zwinok nimije,

Preczysta diwo, raduj sia, Maryje!

Preczysta diwo, raduj sia, Maryje:

Tam onde błudyt spłakana dytyna,

Bez tata, mamy, bidna serotyna;

Niczo ne jiło, duszeńka mu mlije;

I chocze w chatu bidne nawernuty

— Gospodar psami jeho trowyt — czuty:

Wereskło, wpało, krow sia z niżki lije.

Preczysta diwo, raduj sia, Marije!

Preczysta diwo, raduj sia, Marije!

Bo ja ne możu; wszak ja maju duszu;

I czuty muszu i dywyty muszu

Szczo tut na switi, ach! tutkie sia dije,

Da, jak do hrobu złożut moje tiło,

Do temno, tisno, studeno zatliło,

De nic ne płacze, de use nimije:

Preczysta diwo, raduj sia, Maryje!...

Sigue explorando

Por su autor
Kajetan Abgarowicz
Dónde vive
La Biblioteca

Expediente

Autor
Kajetan Abgarowicz
Título
Józef Jerzy Hordyński-Fed'kowicz — IV
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-jozef-jerzy-hordynski-fed-kowicz-iv--kajetan-abgarowicz-cd27ad
Cita recomendada
Kajetan Abgarowicz, «Józef Jerzy Hordyński-Fed'kowicz — IV», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-jozef-jerzy-hordynski-fed-kowicz-iv--kajetan-abgarowicz-cd27ad.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.