Po pniu i po bocianie żaby nędzne, słabe
Chciały jeszcze trzeciego. Dał im Jowisz żabę.
„Przecież swoja!“, krzyknęły. Zmierziły i swoją.
Kiedy więc nowe bunty i projekta roją,
Rzekł im Jowisz: „A chcecie być pod nowym panem?
„Dam takiego, co będzie i pniem i bocianem“.