CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJuliusz Słowacki

Juliusz Słowacki · Romanticismo

Jak dawniej — oto stoję na ruinach...

polaco

Jak dawniej — oto stoję na ruinach

Dawnego miasta... zorze wschodzą ranne,

Ptaszęta małe śpiewają w leszczynach,

Niebiosa blade — przejrzyste — jak szklanne.

Kilka łabędzich chmur na wschodzie świeci, 5

I czerwienieje — i zognia się w zorzy,

Wróżąc — skąd słońce wstające wyleci.

Wszystko spokojne — Bóg serca nie trwoży

Nawet w ptaszętach...

Któżby rzekł, o Boże,

Że tak cudownie dzień zapowiedziany 10

Jutrzenki różą — ma być o wieczorze

Dniem ostatecznej na globie przemiany,

Że te — o gwiazdy takie migające,

Te piękne perły błękitne i kwiaty

Będą... ale nie — ja myślą nie trącę 15

O te ogromne duchów majestaty,

Godzina moja jeszcze nie wybiła...

.............

Sigue explorando

Por su autor
Juliusz Słowacki · 192 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← I wstał Anhelli z grobu...Jak kamień szedłem na dno... →

Expediente

Autor
Juliusz Słowacki
Título
Jak dawniej — oto stoję na ruinach...
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-jak-dawniej-oto-stoje-na-ruinach--juliusz-sowacki-f22273
Cita recomendada
Juliusz Słowacki, «Jak dawniej — oto stoję na ruinach...», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-jak-dawniej-oto-stoje-na-ruinach--juliusz-sowacki-f22273.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.