Italjo, Italjo! którą przystroiły
Losy w zgubny dar wdzięków — co dzisiaj jedyną
Nieszczęść i mąk i cierpień twoich są przyczyną,
I błyszczą na twem czole jak napis mogiły;
Obyś miała mniej ponęt albo więcej siły!
Wówczas ci, co nad twoją pracują ruiną,
Mniejby lgnęli do ciebie nieszczęsna kraino,
Lub by się ich podstępy o twą moc rozbiły!
A wówczas bym nie widział najezdników hordy
Spływające z Alp szczytu — ni obcego zbira
Pijącego nurt Padu, co twą krwią przybiera.
Ni byś jęczała w więzach — na łupież i mordy
I na obcą niewolę wiecznie przeznaczona,
Zawsze — czy to zwycięzka, czy to zwyciężona!
1833.