CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTeofil Lenartowicz

Teofil Lenartowicz · Modernismo

Improwizacja (Do J. I. Kraszewskiego)

polaco

Na Kolosseum nigdy śnieg nie leży,

A jak dziś, zapach już zalata świeży,

Fijołki wonią wieją bezprzestanną

I dzwonki dzwonią na modlitwę ranną.

Na wielkiéj gmachu rzymskiego arkadzie

Ptaszek swobodnie gniazdo swoje kładzie;

Na grobowisku owéj Romy wilczéj,

Stoi wymowny krzyż, choć wiecznie milczy.

Wielki to retor ten krzyż dwuramienny

I wielki świadek amfiteatr senny;

Ilekroć wewnątrz téj pustyni wchodzę,

Duch Rzymianina staje mi na drodze,

I woła, togą zasłaniając lica,

Krzyż i ruina — owo tajemnica!

Patrz na te schody, siedzenia, filary,

Jak padł pod krzyżem ten cały świat stary,

I ani dźwignąć mu się po dzień sądny:

A chociaż silny taki był i rządny!

Na gruzy dumy co się w proch rozściela

Padają złote słowa Zbawiciela.....

................

O! ten Baranek, o którym chcesz czasie

Na Kolosseum trawie wciąż się pasie.....

A rzymscy ludzie, pany i hetmany

Przeszli i znikli jako piasek zwiany:

Wspomnienia, cienie, wszystko rzeczy marne!

A pieczęć prawdy Kolosseum czarne.....

Codzień tu siadam pod cesarską lożą

A jak dziś ptasią dziedziną i Bożą,

I słucham, słucham szmeru owéj puszczy,

Duchów przeciągu, czy chwiania się bluszczy.

Otwartem sercem słucham tych rycerzy

I łzawy jestem i jak dziecię świeży,

A serce tknięte ich stopy świętemi

Z piersi się w górę odrywa od ziemi,

I czuję radość ziemskich trudów zbycia

Tych pół-słodyczy i tego pół-życia.

Zapatrzonemu w łagodne błękity

Obojętnieje rzymski świat rozbity,

Krzyż tylko jeden, ruin świadek smętny!

Wciąż pracujący, więc nie obojętny,

Ze snów zaziemskich budzi serce rzewne:

„Jam tu nie stanął na wołanie śpiewne;

„Moc krwi i wiary wiodła mnie z obłoków,

„Ja! świadek prawdy i Bożych wyroków,

„Ja w niebo wzięty i ziemi oddany

„Te ciemne ruin zamieszkałem ściany.

„Nie śpiewaj dla mnie, nie — na moją chwałę

„Pozwól niech ptaki te śpiewają małe.

„Człowiek niech działa, a ptak niechaj śpiewa,

„Jeżeliś wierny dźwignij mego drzewa;

„Daj krwi ofiarnéj choć tyle i potu

„Co ptasiéj pieśni przez chwilę przelotu,

„A będziesz zbawion, jeśli będzie cichą,

„Nie zabrudzoną marzeniem i pychą.”

Taką ja codzień w cudne dni wiosnowe

Z krzyżem i pustką prowadzę rozmowę.....

Odmienne wiary i pogaństwa wieki

Płyną przedemną jak krwi i łez rzeki.

Z amfiteatru — w kształcie czarnéj róży

Którą człek burzył a resztę czas burzy,

Z cudownéj nieba włoskiego słodyczy

Uglądam w górze róży tajemniczéj,

I zatęschniony nieziemską tęschnotą

Podnoszę oczy na tę różę złotą...

Gdzie nie Cezary i nie Senatory,

Ale zasiadły patryarchów zbory;

Gdzie nie Westalka bieli się rozparta

Ale przedziwna Marya i Marta,

I Judyt mężna i Ruth z kłosem pszennym,

I Ester wierna w płaszczu drogocennym....

Gdzie nie lwie ryki, nie śpiewy Nerona,

Lecz Dawidowa dźwięczna bije strona.

O przyjacielu! na Rzymskiéj ruinie

Na nieśmiertelnéj, czasem czas mi ginie....

Źle to zaprawdę, więc za radą krzyża

Tam idę kędy sosna się obniża,

I z polskim ludem, na rodzinne błonie

Jako skowronek wybiegam i dzwonię....

Dzwonię dzień cały wiarą i nadzieją,

A ludzie orzą tymczasem i sieją....

O mój Józefie! przyjacielu wierny

Ziemia jak ziemia, lecz Bóg miłosierny!

Co pyszne zginie, w ruiny rozpadnie,

Co korne, prędzéj czy późniéj zawładnie;

Nie smuć się przeto, i na naszéj grzędzie

Baranek Boży paść się kiedyś będzie,

Jak dziś, po krwawych prześladowań czasie

Na Kolosseum spokojnie się pasie.

Sigue explorando

Por su autor
Teofil Lenartowicz · 130 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Hymn do Matki Boskiej (Lenartowicz, 1865)Improwizacja. Do polskich artystów →

Expediente

Autor
Teofil Lenartowicz
Título
Improwizacja (Do J. I. Kraszewskiego)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-improwizacja-do-j-i-kraszewskiego--teofil-lenartowicz-619bb7
Cita recomendada
Teofil Lenartowicz, «Improwizacja (Do J. I. Kraszewskiego)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-improwizacja-do-j-i-kraszewskiego--teofil-lenartowicz-619bb7.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.