Stwórco przedwieczny! którego skinienie
Światow bez liczby czyni przeznaczenie,
Proźby, co niesiem w tym dniu naszéj sławy,
Słuchaj łaskawy!
Obroty niebios spełniwszy wiek cały,
Setny raz dzisiaj ten nam dzień oddały,
W którym wiedeńskie chcieli zburzyć szańce
Dumni pohańce.
Już tron cesarzów u gruntu zachwiany,
Zachód ze Wschodem miał dzielić kajdany;
Twój lud, o Panie! już w ostatniéj toni
Twéj wzywał dłoni!...
Przyszedł Sobieski. A jako gdy Tatry
Śniegiem okryte, szlą nam mroźne wiatry —
Żaden na drzewie listek nie zostanie —
Pierzchli poganie.....
Boże zastępów! Ty dajesz zwycięztwo:
Twéj ręki darem i rada i męztwo;
A gdzie nie sprzyjasz, wszelkie ludzkie siły
Jakby nie były!....
Niepozwoliłeś, by wiek, który nastał,
Chwałę tamtego dochowaną zastał:
Aby spłynęły chrobre przodków czyny,
Na szczęsne syny.....
Znikła Polaków starodawna sława,
Zgwałcili ojców zwyczaje i prawa:
Z cnotą, potęgą i świetność i mienie
Pierzchły jak cienie!
O Ty! w którego ręku ludzkie losy!!
Podźwignij naród, co upadł pod ciosy:
Odejm ślepotę, daj miłość swobody
I ducha zgody....
Niechaj zbawieni orężem Polaków
Będą pamiętni przyjacielskich znaków,
Lub niech niewdzięcznych, ta poniży siła
Co ich zbawiła.....
Niechaj narody, których liczne straty
Imię rycerzów sławiły przed laty
Szanują Polskę, jak ją szanowały,
Za dni swéj chwały!
Boże, daj młodzi dobre obyczaje!
Niechaj jéj starość wzór cnoty podaje;
Niech nam do rady ani do oręża
Nie braknie męża!
Niech sama w sądach sprawiedliwość siędzie!
Niech równo każdy swego pewien będzie:
A za twą łaską gdy staniem cnotliwi,
Wstaniem — szczęśliwi!