Hej, na co ja duszo cię noszę,
Czy po to byś wiecznie tęskniła?
Nie tęsknij, pij życia rozkosze,
Pij szczęście, swobodę pij, miła!
Pij rozkosze pij
Pełnem życiem żyj!
Wyleć, wyleć wolnym ptakiem
I pobujaj jasnym szlakiem,
Ponad smutek i tęsknotę
Rozwiń marzeń nici złote.
Wzleć duszo i nie patrz nieboże
W tych smutnych widziadeł wciąż tłumy,
Niech w tobie nie gaśnie głos dumy
Nie stulaj twych skrzydeł w pokorze.
Nie leć, nie leć w cień
Słuchaj serca drżeń.