Przybądź nam miłościwy
Carze ku pomocy,
A wyrwij nas z koniowców
I socjałów mocy.
Chwała zawsze niech będzie
Naszemu carowi,
Całej jego rodzinie
I Apuchtinowi.
Jak od stu lat już przeszło,
Z ojcowska, przykładnie,
Niechaj car miłościwy
Polską dalej władnie.
Zawitaj Apuchtinie,
O zorzo zarania,
Witaj reformatorze
Wielki Prywiślanja.
Niech ci za twoje trudy
Jasność wieczna świeci,
Żeś chciał zmienić w mongołów
Wszystkie polskie dzieci.
Ty, o bracie słowiański,
Miałeś rozum byczy:
Polski język uznałeś
Za zły, buntowniczy.
Uznałeś, że słowianin,
W czas ten postępowy,
Rugać winien się tylko
“Matiernymi” słowy.
Dzieciom polskim wpajałeś,
Czy z “panów”, czy z gminu,
By mówiły, miast: “draniu!” —
“Ej, ty sukin synu!”