CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaWładysław Bełza

Władysław Bełza · Modernismo

Ecce dolor (Bełza, 1874)

polaco

Jako liście co wiatr miecie,

Tak rozwiani my po świecie!

W domu własnym myśmy gośćmi!

A gdzie stąpim to za nami

Drogę naszą krwią i łzami,

Lub własnymi znaczym kośćmi!

Gdy Pan na nas był łaskawy,

To się snuły nasze sprawy.

Jak wód polskich jasne wstęgi!

A w dniach zgrozy na skaranie,

Rozkazałeś nam o Panie,

Dzieje w czarne zamknąć księgi!

Więc je znaczym miecza błyskiem,

Krwią męczeńską i uciskiem,

I sromotą i wygnaniem.

Własną znaczym je niedolą!

I grabieżą i swywolą

Wrogów naszych — i skonaniem!

Lecz przed Twoją mocą Bożą,

Czoła nasze w proch się korzą!

W niebo płynie jęk i łkanie!

A pieśń ludu błagająca

Aż o tronu stopnie trąca:

Miłosierdzia Panie! Panie!

Władysław Bełza.

Sigue explorando

Por su autor
Władysław Bełza · 208 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Dzień grzecznego AdasiaElementarz (1912) →

Expediente

Autor
Władysław Bełza
Título
Ecce dolor (Bełza, 1874)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-ecce-dolor-beza-1874--wadysaw-beza-56cf18
Cita recomendada
Władysław Bełza, «Ecce dolor (Bełza, 1874)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-ecce-dolor-beza-1874--wadysaw-beza-56cf18.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.