CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Naruszewicz

Adam Naruszewicz · Ilustración

Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego, Wielkiego Książęcia Litewskiego

polaco

Złotego wieku owoc znakomity,

Płód spokojności i wdzięcznéj swobody,

W ten od złych wrogów czas z rudy ubity

Bierz większy królu nad wszystkie przygody.

Tobie na folgę życzliwi Polacy

Nucą, twych pochwał i łask pańskich syci,

Na słodkiéj lutni, w którą brzmiał Horacy,

Słowiańskie tylko nawiązawszy nici.

Nie miły-ć uszom i nektar łabęci,

Gdy srogi zewsząd grom powietrze szyje;

A z obcych gwałtów i bratnich niechęci

Na kark ojczysty bełt hartowny wije.

Wszakże i w groźnéj często brząknąć fali

Przyda się: a nuż urokiem ponętnym

Arfy, co i wosk z twardéj lepi stali,

Uśpiony na dnie szturm ulegnie mętnym.

Jéj-ci to z nieba upominek dany

Ruszać ostępy, głaskać płoche zwierze,

Uciszać wiatry i wodne bałwany,

A w niewywięzłe serca gnać obierze.

Na jéj wdzięk wabny i bladych okropne

Jeńców siedliska, śmiały się Ereby;

Pląsały głazy, a w tany pochopne

Idąc, ogromne zbudowały Teby.

Na cóż się zazdrość nie ważyła dzika,

Chcąc niewinnego zgładzić Aryona?

Znalazszy sobie w cnocie przeciwnika,

Już go miotała wśrzód morskiego łona.

Lecz on na mownych ledwo stoczył bitwy

Szykowne strunach; alić na ich wrzawę

Szybuje z gruntu srebrzystemi płytwy,

I grzbiet mu delfin podaje za nawę.

Tak za przyjaznych Muz wieszczek powodem

Zwycięzca morza i złości — z rozbita;

Co mu niebieskim gęśl ulały miodem,

Po ciężkich trudach ląd spokojny wita.

Któż wie, czy wstydem z nędzą nie ujęta,

W miększym uczuwszy luby smak wędzidle;

Zazdrość z prywatą i duma zawzięta

Żyć stąd nie zacznie, przy cnoty prawidle?

Niezawsze statut z żelaznemi prawy

Ugina karki, twarde serca gniecie:

Mało dokazał mieczem Drakon krwawy,

A Ezop wygrał, chociaż bajki plecie.

W cukrowym listku ostry proszek dany,

I niechcącemu często niesie zdrowie:

Odwiecznym zdaniem, ten im dank przyznany,

Że głaszcząc, prawdę mówią poetowie.

W żywym swe wady obaczy portrecie,

Każdy, jak na szkle, zbiorze pieśni na tem:

Lecz choć się wzdrygnie, nie urazi przecie,

Że je swym Muzy uwieńczyły kwiatem.

Co jeśli lepszym z czytania się stanie,

Królu, twych dobra szukający dzieci;

Większy za skutek, niźli za śpiewanie,

Mieć będą w zysku dank twoi poeci.

1773, VIII, 31 — 4.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Naruszewicz · 143 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego, W. Książęcia Lit. (Z okazyi otrzymanego swego zdrowia)Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego, Wielkiego Książęcia Litewskiego (Przy oddaniu Numizma Królowéj Jadwigi) →

Expediente

Autor
Adam Naruszewicz
Título
Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego, Wielkiego Książęcia Litewskiego
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-do-stanisawa-augusta-krola-polskiego-wielkiego-k--adam-naruszewicz-5f864b
Cita recomendada
Adam Naruszewicz, «Do Stanisława Augusta, Króla Polskiego, Wielkiego Książęcia Litewskiego», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-do-stanisawa-augusta-krola-polskiego-wielkiego-k--adam-naruszewicz-5f864b.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.