CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaWładysław Bełza

Władysław Bełza · Modernismo

Do sokołów (Bełza, 1874)

polaco

Świta już — bracia sokoły!

W przestrzeń szybujcie bez końca

Stopami ziemi — a czoły

Dotykać nieba i słońca!

Wzrośli wśród tylu zawodów,

Żaliż zadrżemy w złej chwili?

My — cośmy sercem narodów

I piersią obronna byli?

Dziś oglądamy się smutnie,

Bez sił padamy — samotni —

I patrzym na świat pokutnie,

Jakby grzesznicy sromotni!

O! krew do głowy uderza,

Kiedyż z tej wstaniem nicości?

Orzeł do słońca domierza,

A wszak my syny światłości! —

Drżę cały — rychło grom zleci,

I niebo padnie słoneczne!

Polsko! — gdzież szukać twych dzieci,

Kędyż twe syny waleczne?

Władysław Bełza.

Sigue explorando

Por su autor
Władysław Bełza · 208 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Do polskiej dzieweczki (1912)Dobranoc ci Aniele →

Expediente

Autor
Władysław Bełza
Título
Do sokołów (Bełza, 1874)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-do-sokoow-beza-1874--wadysaw-beza-46273e
Cita recomendada
Władysław Bełza, «Do sokołów (Bełza, 1874)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-do-sokoow-beza-1874--wadysaw-beza-46273e.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.