Ba, gniewaj się, jak raczysz, ja inak nie umiem
Powiadać, jedno jako w swej głowie rozumiem,
Że zrzadka przyjaciela całego doznamy,
Chocia się sobie nazbyt często zalecamy.
Nie dziw: trzy pary tylko starzy najdowali. 5
Którzy się doskonale z sobą miłowali.
Czwartej w Polsce i próżno, Mikołaju, szukasz;
Masz-li tę fantazyą, barzo się oszukasz.