Fraszka a Doktor, to są dwie rzeczy przeciwne:
Przeto u mnie, Doktorze, twe żądanie dziwne,
Ze do mnie ślesz po fraszki, tak daleko ktemu;
Ja iednak dosyć czynię roskazaniu twemu.
Ty strzeż swoiey powagi, nie baw się fraszkami,
Ale mi ie odeśli prędkiemi nogami,
A nie dziwuy się, że ie tak drogo szacuię,
Bo chocia fraszki, przed się w nich Doktory czuię.