CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Naruszewicz

Adam Naruszewicz · Ilustración

Do Antoniego Okęckiego Biskupa Chełmskiego

polaco

Dotąd cię, cny prałacie, wzorze cnót jedyny,

Kościół z ojczyzną liczył miedzy wdzięczne syny;

Lecz już oto dziś jedna w pierwszéj mieści radzie,

Drugi w poczet pasterzów znakomity kładzie.

Już oto przed ołtarzem, nowy Aaronie,

Stawasz, świetną infułą uwieńczywszy skronie;

Błogosławiąc uprzejmie lud, ze wszelkiéj strony

Na tak wspaniały widok chętnie zgromadzony.

Cieszy się całe miasto, że w zasług nagrodę

I król mądry i ten, co góry siedmigrode

Mądrze sprawuje; łącząc w jedno zgodne chęci,

Ów mianuje, a ten cię na biskupa święci.

Mylę się; nie tak bowiem szczupła twa jest sława,

By ją miała w swych murach ogarnąć Warszawa.

Cieszy się cały naród, że w osobie twojéj

Złożony widzi zaszczyt godności obojéj.

W tobie on szczerze ufa (ponieważ ci nieba

Zdarzyły, czego życzyć w pierwszych głowach trzeba,

Cnotę z mądrością), że na pasterskim urzędzie

I senatorskim, godny obu mąż usiędzie.

Bo któréj, proszę, bardziéj miéć ojczyzna pory

Winna święte biskupy, zdolne senatory,

Jeśli nie w téj od wieku niesłychanéj fali,

Kiedy się na nią hurmem wszelakie złe wali?

Widzisz, w jak są okropnym stanie nasze kraje,

Jak nierząd starożytne skaził obyczaje,

Jak niezbożność z rozpustą chodząc w jednéj parze,

Miota jad świętokradzki na same ołtarze.

Niémasz onéj szczerości, jaka przedtym była,

Którą się Polska zdaniem narodów szczyciła.

Stępiała sprawiedliwość: wszędy spór i zwady;

Ledwo cnót dawnych błahe zostawiły ślady.

Któż ma radę skuteczną w ciężkiéj dawać doli,

Jeśli nie ci, których Bóg z odwiecznéj swéj woli

Na wysokich postawił urzędach, ażeby

Opatrowali pilnie publiczne potrzeby?

Oni są sterem ludu, pochodnią i wzorem,

Od nich ubitym cały naród idzie torem:

Na nich bystro pogląda i rzadko wykracza,

Jeśli sam urząd pierwéj z drogi nie wybacza.

Jeżeli ich Opatrzność z liczby pospolitéj

Wyjąwszy, świetniejszemi ozdabia zaszczyty;

Ogromniejsze na barki wkłada im ciężary,

Aby praca godności nie chybiała miary.

Nie wysokość urzędów, nie blask próżnéj dumy,

Nie strojne okazałych dworzan wkoło tłumy,

Nie rozliczne dochody, powozy i cugi;

Lecz same wielkim czynią cnoty i zasługi.

Z tego, mądry monarcha, jedynie powodu

Czyni cię senatorem zacnego narodu;

Że w twéj osobie ujrzał te wszytkie tytuły,

Które i krzesła zdobią i świetne infuły.

Czyliś życie prywatny osobne prowadził,

Czyliś sądził, czy mówił publicznie, czy radził;

Każdy, nieuprzedzony mylném zdaniem żadnym,

Przyzna, żeś dobrym ziomkiem, kapłanem przykładnym;

Żeś jako w ukaraniu występnych stateczny,

Tak miły w obcowaniu, tak względny i grzeczny,

Gorliwy bez zapału, na ubogich hojny,

We wszytkich sprawach mądry, baczny i przystojny.

Stąd rosną dla kościoła nadzieje niepłone,

Że przez cię ujrzy dawne wieki przywrócone;

Kiedy owce posłuszne szły pasterzów śladem

I pasterze owieczkom cnót byli przykładem.

Stąd i dla nas pociecha, cośmy do téj pory

Pod twym dozorem pańskiéj straż mieli obory,

Że już sam pierwszym będąc stróżem wiernéj trzody,

Większe nam łaski twojéj zechcesz dać dowody.

W tym nas jedynie, zacny pasterzu, zasmucasz,

Że twe sługi uprzejmie życzliwe porzucasz,

Tam dążąc, kędy drugi poczet naszéj braci

Winny za nas wdzięczności hołd chyba wypłaci.

Gdzieżkolwiek będziesz, niechaj z gwiaździstéj wierzchnice

Ten, co cię na biskupią przeznaczył stolicę,

Wspiera wieczną mądrością; byś przez długie lata

Polskiego był ozdobą i podporą świata.

A łącząc ścisłym węzłem w przezacnéj osobie

Ku pożytkowi kraju te godności obie;

Radą, męstwem, nauką i pięknemi sprawy

Wskrzesił sławne Wojciechy, mężne Stanisławy.

1771, III, 290 — 296.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Naruszewicz · 143 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Cztery części rokuDo astronoma →

Expediente

Autor
Adam Naruszewicz
Título
Do Antoniego Okęckiego Biskupa Chełmskiego
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-do-antoniego-okeckiego-biskupa-chemskiego--adam-naruszewicz-af9903
Cita recomendada
Adam Naruszewicz, «Do Antoniego Okęckiego Biskupa Chełmskiego», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-do-antoniego-okeckiego-biskupa-chemskiego--adam-naruszewicz-af9903.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.