CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTomasz Kajetan Węgierski

Tomasz Kajetan Węgierski · Ilustración

Do Aleksandry z Lubomirskich Potockiéj w dzień jej imienin (Węgierski, 1888)

polaco

Dzikaż to rzecz jest grzeczne kobiety,

Kobiéty rozumne, zacne;

Szlachetne wprawdzie są ich zaszczyty,

Lecz ich pochwały niełacne!

Gdybym dziś któréj kasztelanowéj

Musiał obchodzić dzień święty,

Składałbym rymy, nie łamiąc głowy,

Zapałem wzgardy zajęty.

Pięknieby dla niéj było powiedzieć:

„Życzę uprzejmie jejmości,

Żeby jegomość mógł w radzie siedzieć,

„Choć pełen głupstwa, podłości;

„Żeby po stokroć w przeciągu roku,

„Mógł świętą złamać przysięgę,

„A za nieprawe danie wyroku,

„Wart kary, otrzymał wstęgę;

„Żeby szukając zysków, nie chluby,

„Świadomy szalbierskiéj sztuki,

Pomimo płaczu bliźnich i zguby,

„Wyrabiał sobie kaduki;

„Żeby do śmiesznych użyta braków

„Gorliwość jego nieszczera,

„Panosząc obcych, krzywdząc rodaków,

„Dała mu imię Nekera.“

Te mając źródła płynnéj wymowy,

Trudu bym w rymach nie znosił:

Żeby pochlebić kasztelanowéj

Przestępstwa męża bym głosił.

Lecz pani, twoich pochwał wyrazy

Przykre są i niewygodne.

I trzeba zaraz krócić Pegazy

Chcąc myśli ciebie mieć godne.

Na twe wzgląd mając sprawy i cnoty

Wnet tkliwość człowieka wzruszy,

A chcąc twe wszystkie wielbić przymioty

Rozumu trzeba i duszy.

Wy więc, o sławne córki pamięci

Co te łączycie udziały,

Stosując pienia moje do chęci,

Raczcie me zdobić pochwały.

Nie głosem, jakim na sejmach krzyczą

Kasztelanowie smutni,

Lecz dajcie brzmiącéj z wdziękiem, z słodyczą

Anakreontowéj lutni.

A gdy już skończą wesołe strony

Ślubione wdziękom jéj pienia,

Niech poważniejszym głosem uczony

Febus me wesprze wielbienia.

Nie szukam ja tu rodu wywodów,

Bo by to wzięła za żarty,

Plemię to idzie z różnych narodów

Imię ma z Polski, krew z Sparty.

Mijam jéj skromność, jéj obyczaje,

Każdy jéj chwałę w tym przyzna:

Lecz co jéj chlubę Spartanki daje,

Wolność i święta ojczyzna.

Z niezmienném Polki obliczem znoszą,

Że los ich naród uciska;

Jéj umartwienie i żal przynoszą

Smutne ojczyzny zwaliska.

Niewiele ceni hołd mężczyzn tkliwy

Co sam wdzięk wielbi niewieści,

Lecz kto jest doli kraju życzliwy,

W piękném się sercu jéj mieści.

Gorliwa Polka, matka starowna,

Synowi ślady toruje,

Jak przodków sława każe szanowna,

Tak młody umysł wzoruje.

Uczy poczytać cnotę za bóztwo,

Śmiać się z fortuny dziwactwa,

Więcéj szacować zacne ubóztwo,

Niż źle nabyte bogactwa.

W najwyższym srogich losów ucisku.

Obywatelem być zawdy:

Dla marnych ozdób podłego zysku

Serca nie przedać ni prawdy.

Cieszyć będących w smutnéj przygodzie;

Popędy dumy hamować,

Poważać równość w wolnym narodzie

I tylko cnotą górować.

Śmiałemi usty wynurzyć zdanie,

Które sumienie wskazuje,

Tym przyjaźń oddać i obcowanie

Których się umysł szacuje.

Czarne bezecnych Sejanów czyny,

I brzydkie gromić fortele,

Gnębić Werresy, gnieść Katyliny,

A naśladować Marcele.

Tak chowan, dzielne wróci nam męże:

W Annibala idąc ślady,

Wiecznie ojczyznę kochać przysięże,

A nie przenosić sąsiady.

Matki! niech wzór ten w was ducha wznieci

Obywatelek przykładnych:

Lub takie dajcie ojczyźnie dzieci,

Albo nie dajcie jéj żadnych.

Podłość, podległość, niedbanie chwaly,

Wady wyniosłéj obłudy,

Te, ach! te dolę naszą zrównały

Z niedolą wygnańców Judy.

Niegdyś u świata zazdrości celem

Był Polak, z wolności hardy;

Przestał być wolnym obywatelem

I stał się celem pogardy.

Sigue explorando

Por su autor
Tomasz Kajetan Węgierski · 113 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Co kto lubi (Węgierski, 1888)Do Alexandry z Lubomirskich Potockiej, w dzień jej imienin →

Expediente

Autor
Tomasz Kajetan Węgierski
Título
Do Aleksandry z Lubomirskich Potockiéj w dzień jej imienin (Węgierski, 1888)
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-do-aleksandry-z-lubomirskich-potockiej-w-dzien-j--tomasz-kajetan-wegierski-a0cc1c
Cita recomendada
Tomasz Kajetan Węgierski, «Do Aleksandry z Lubomirskich Potockiéj w dzień jej imienin (Węgierski, 1888)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-do-aleksandry-z-lubomirskich-potockiej-w-dzien-j--tomasz-kajetan-wegierski-a0cc1c.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.