Że zamknięty w skorupie niewygodnie siedział,
Żałowała mysz żółwia; żółw jej odpowiedział:
„Miej ty sobie pałace, ja mój domek ciasny,
„Prawda, nie jest wspaniały, szczupły, ale własny.“
Bił Ojciec rózgą dziécię, że się nie uczyło:
Gdy odszedł, dziécię rózgę ze złości spaliło.
Wkrótce znowu Jaś krnąbrny na plagi zarobił:
Ojciec rózgi nie znalazł i kijem go obił.