CYGAN JESTEM, CYGAN,
co po świecie hasa,
mam ja piszczałeczkę
z zielonego lasa.
Będę tańczył, przytupywał
do mego Mysia.
— Dosycież już odpoczywał.
Tańcujże dzisiaj!
Tańcuj, Mysiu, walczyka,
dam ci ja piernika.
Tańcuj, Mysiu borowy,
będziesz jadł chleb razowy.