CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaStanisław Jachowicz

Stanisław Jachowicz · Romanticismo

Chłopczyk wśród drogi (Jachowicz, 1916)

polaco

Szedł chłopczyk z książkami, bardzo mu ciężyły,

Ten ciężar nie wszystkim zarówno jest miły,

Kazali, cóż robić? iść musiał do szkoły.

— Stój! — z płaczem przemówił do lecącej pszczoły —

Stój, pszczółko, na chwilę i pomów z dzieciną:

Tyś sobie wesoła... mnie z oczu łzy płyną,

Ja idę do szkoły, tam człowiek surowy,

Ni tam się uśmiechnąć, ni tam z kim rozmowy;

Wstrzymaj się pszczółeczko, przychylne wskaż oko,

Nauczysz mnie może tak latać wysoko,

A pszczółka mu rzekła: — Wstrzymać się nie mogę,

Powinność mnie wzywa, śpieszę w dalszą drogę.

O! muszę dokończyć mego plastru miodu,

Gdy zima nadejdzie, zginęłabym z głodu.

Jak piękną pogodę zesłały nam nieba!

Bądź zdrów, mój chłopczyku, korzystać z niej trzeba.

Wtem leci jaskółka, a chłopczyk ją goni,

I znowu ze łzami przemawia do niej:

— Wstrzymaj się, jaskółko, i zabaw się ze mną,

Ja ciebie tak lubię, trzeba być wzajemną.

— Nie, dziecię kochane, wstrzymać się nie mogę.

Powinność mnie wzywa, śpieszę w dalszą drogę;

Mam wielu przyjaciół i wieść im przynoszę,

Że się już wiośniane zbliżają rozkosze.

Niech się tej pociechy dowiedzą odemnie;

Nie, nie mogę chwili tracić nadaremnie.

I stanął jak wryty ów chłopczyk zdumiały,

I znowu mu z oczu łez krople padały,

I znowu szedł zwolna... Wtem brytan wypada.

— Mój ty psie kochany! — chłopczyna powiada —

Czy się też pozwolisz przybliżyć dziecinie?

Ja w tobie pociechę pokładam jedynie;

Nie cierpię tych książek... już ręce zdrętwiały,

Bodajto się bawić! swawolić dzień cały!

O! jakże to wasze przyjemne jest życie:

Biegacie swobodnie i nic nie robicie.

— O, bardzo się mylisz — rzekł Bryś do chłopczyka —

Czy widzisz opodal na polu rolnika?

— No, widzę! — To pan mój, pracuje on w pocie;

Lecz i ja mu ulgę przynoszę w robocie.

Tak, wielkiej odemnie doznaje pomocy:

On wstaje ze świtem, ja nie śpię i w nocy,

Ja czuwam, by jego nie zmarniał majątek,

I każdy troskliwie obejrzę zakątek,

I wołu przebudzam, co ziemię tę orze,

By plenne dla ludzi zrodziło się zboże.

Tak, pracą się wszystko na świecie ustala,

Gdy głód nam zagraża, praca go oddala,

A każdy przy pracy tak czerstwy, wesoły;

O! porzuć lenistwo, idź dziecię do szkoły.

Sigue explorando

Por su autor
Stanisław Jachowicz · 254 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Chłopczyk ukarany (Jachowicz, 1916)Chory kotek (Jachowicz, 1916) →

Expediente

Autor
Stanisław Jachowicz
Título
Chłopczyk wśród drogi (Jachowicz, 1916)
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-chopczyk-wsrod-drogi-jachowicz-1916--stanisaw-jachowicz-c062cb
Cita recomendada
Stanisław Jachowicz, «Chłopczyk wśród drogi (Jachowicz, 1916)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-chopczyk-wsrod-drogi-jachowicz-1916--stanisaw-jachowicz-c062cb.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.