CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaZofia Rogoszówna

Zofia Rogoszówna · Vanguardias / s. XX

Bułanek Krzysia

polaco

W stajence z bułankiem żegna się Krzyś,

bo do szkół, bo do szkół odjeżdża dziś.

Łeb konia objęła chłopięca dłoń,

do szyi płonącą przytulił skroń.

Po grzywie się toczą gorące łzy,

a koń patrzy smutnie i cicho rży.

— Bułanku mój złoty! Bóg tylko wie,

jak w mieście mi będzie bez ciebie źle!

— Że mnie nie zapomnisz, daj nóżką znak —

kopytkiem wystukaj trzykrotnie „tak“.

Zrozumiał koniczek, co mówią doń,

położył kopytko na Krzysia dłoń.

A potem na wiecznej miłości znak

wystukał kopytkiem trzykrotne „tak“.

Krzyś otarł łezkami zalaną twarz:

— Wiem, że mnie bułanku w swem sercu masz.

Raz jeszcze konika uściskiem splótł,

a koń patrzył za nim do stajni wrót.

Tak raz się żegnało przyjaciół dwóch:

Krzyś z złotym bułankiem, jak z druhem druh.

Sigue explorando

Por su autor
Zofia Rogoszówna · 236 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Biegł piesek przez owiesBum, bum, na basie →

Expediente

Autor
Zofia Rogoszówna
Título
Bułanek Krzysia
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-buanek-krzysia--zofia-rogoszowna-3a6192
Cita recomendada
Zofia Rogoszówna, «Bułanek Krzysia», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-buanek-krzysia--zofia-rogoszowna-3a6192.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.