A —A-a, kotki dwadwa, szare bure obydwaobydwa,
Jeden duży drugi małymały, oba mi się spodobały.
A-a, kotki dwa, szare bure obydwa,
nic nie będą robiły, tylko Zbysia bawiły.
A-a, kotki dwa, szare bure obydwa,
jeden pobiegł do lasu, narobił tam hałasu.
Drugi biegał po dachu, zgubił butki ze strachu.
A – a kotki dwa, szare bure obydwa,
chodzą sobie po sieni, miauczą głośno — „pieczeni!“
A – a kotki dwa, szare bure obydwa,
biega szary, biega bury, aż obydwa czmych, do dziury.